No i nadchodzi wiosna. Póki co – ta
kalendarzowa, bo przyroda jakaś leniwa w tym roku, ociąga się i straszy
chłodem. Wierzymy jednak, że wkrótce się zazieleni, że będziemy bawić się na
boisku szkolnym (nareszcie!), a śnieg pozostanie tylko na zdjęciach z ferii.
Pomyśleliśmy, że można tę wiosnę do nas zaprosić. Może, jak zobaczy nasze
kolorowe, wiosenne ubranka i uśmiechnięte buzie, to przybędzie szybciej.... W
szkole było dziś z pewnością wiosennie. Klasa II a i VI b przygotowały dla nas
apel, a my wspomagaliśmy ich występy wiosennymi ubraniami i nastrojami. A na
wagary idziemy jutro!
Tekst: Jadwiga Madrak