Zaplanowany kulig na poniedziałek 23 lutego
był strzałem w dziesiątkę! Na kulig pojechaliśmy do „Kniei”, który trwał ok. 40 min.W trakcie jazdy
podziwialiśmy pięknie ośnieżony las. Oczywiście nie obeszło się bez rzucania śnieżkami i zrzucania się z sanek.
Po wspaniałej jeździe czekało nas ognisko z gorącą herbatą i kiełbaskami! Potem poszliśmy zobaczyć
zwierzęta (lamy, kozy, konie, kaczki itp.), ·ale co dobre, szybko się kończy!
Pojechaliśmy do domu bardzo zadowoleni.
Tekst:
Martyna Łachacz kl. VB
Foto: Beata Pawełczyk