Ależ te tygodnie przed świętami pracowite!! Klasówki, sprawdziany i niekończąca
się nauka... Klasa IV B postanowiła umilić sobie czas wytężonej pracy i piątkowe
popołudnie, 5 grudnia, przygotowała „grudniowy misz-masz”. Były prezenty,
ale... nie za darmo. Każdy zaprezentował jakiś wierszyk lub piosenkę, dopiero
wówczas mógł cieszyć się zawartością torby ze swoim nazwiskiem. Były też
wróżby, lanie wosku (bo niby skąd mamy wiedzieć, jakie będą oceny na
półrocze). Przede wszystkim jednak świetnie się przy tym bawiliśmy. Troskliwe
mamy zadbały, o osłodzenie nam
życia pysznymi ciastami, owocami i napojami.
Zapraszamy do naszej galerii.
Tekst:
Jadwiga Madrak